niedziela, 6 grudnia 2015

Zasiatkowany

Długo nie byłam przekonana do biżuterii z siateczki ale postanowiłam spróbować. I tak po kilku testach kolorystycznych powstał ten oto naszyjnik.
W czarnej siateczce błękitne koraliki typu opaque dały bardzo fajny efekt taki w sam raz na co dzień nie za bardzo świecący więc będzie pasował praktycznie do każdego stroju.
Naszyjnik układa się rewelacyjnie. W trakcie testowania jakiego koloru by użyć wpadłam jeszcze na kilka pomysłów i jak tylko je dokończę to na pewno je pokarze.